| „Wściekły pies” w Dyskusyjnym Klubie Książki |
|
|
| wtorek, 22 grudnia 2009 10:09 |
|
W grudniu omawialiśmy książkę niezwykłą z kilku powodów, mianowicie ze względu na poruszane w niej problemy i sposób, w jaki została napisana. Mam na myśli zbiór reportaży Wojciecha Tochmana pt. „Wściekły pies”.
Książka ta trafia bezpośrednio do serca i umysłu czytelnika. Napisana została zwięzłym, lakonicznym językiem, za którym kryje się jednak prawdziwy wulkan emocji, z jakimi muszą sobie radzić bohaterowie reportaży. W niezwykle bezpośredni sposób dotyka problemów przeciętnego Polaka żyjącego we współczesnej Polsce. Obnaża przy tym zakłamanie, wygodnictwo i okrucieństwo naszego myślenia. Poruszone w książce tematy nadal stanowią tabu dla wielu z nas. Mówią o homoseksualizmie i homofobii; o braku odpowiedzialności i „znieczulicy” wokół nas; o problemach kościoła katolickiego i przepaści między życiem na wsi i życiem w mieście. Trudno przeczytać tę książkę, po czym odłożyć ją na bok i zapomnieć. Ciężko bowiem zapomnieć o emocjach, jakie wywołała. Wojciech Tochman prowokuje nasze sumienia do zweryfikowania ich czystości. Książka ta brutalnie „otwiera nam oczy” na rzeczywistość, w jakiej żyjemy. Nie pozostawia nas jednak bezradnymi. Wydaje się, że między wierszami kolejnych reportaży można wyciągnąć wskazówki, jak żyć. Przede wszystkim trzeba nauczyć się tolerancji i zrozumienia. I nie wolno nam odwracać głowy, gdy obok dzieje się zło. Jest to niezwykła książka napisana w niezwykły sposób. ![]() |